Hmmm piątek kiepski dzień w szkole.. ; ( najpierw 1 z geografii (co mnie bardzo zdziwiło o.O) Potem "kolega" mnie obraził ahh to było przykre :( Na dodatek to najlepszy przyjaciel mojego chłopaka, no on nic nie powiedział NO CÓŻ CZEGO SIĘ MOGŁAM SPODZIEWAĆ. ;((
A następnie odeszłam ze łzami w oczach. ;((
Wchodze do domu a tu mama czeka na mnie z informacją , że wyniki badań są złe i trzeba je powtórzyć właśnie za 15 min jadę je powtórzyć... Wyniki wskazują na jakąś poważną chorobę no nic uciekam paaa :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz